poniedziałek, 29 września 2014

Raport NBP o sytuacji na rynkach nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych w Polsce w 2013

Celem Raportu jest dostarczenie zainteresowanym podmiotom gospodarczym, w tym także uczestnikom rynku nieruchomości, możliwie kompletnej, rzetelnej i obiektywnej informacji na temat sytuacji na rynku nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych w Polsce w 2013 r. Raport w głównej mierze koncentruje się na zjawiskach, które miały miejsce w 2013 r. i oddziałują bezpośrednio na procesy bieżące. Jednak tam, gdzie było to uzasadnione, sięgano wstecz.

Niniejsze opracowanie stanowi piątą edycję. W raporcie skoncentrowano się na ogólnych tendencjach i wnioskach wynikających z analiz rynku nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych, a szczegółowe informacje statystyczne zaprezentowano na wykresach i w tabelach. Załącznik o charakterze bardziej szczegółowym prezentuje dane o każdym z szesnastu rynków stolic województw.

Raport został przygotowany w Departamencie Stabilności Finansowej we współpracy z szesnastoma oddziałami okręgowymi, na potrzeby organów NBP. Raport wyraża opinie zespołu autorskiego. Dokument nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym ani jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. 

W niniejszym Raporcie przedstawione zostały wyniki analiz i badań dotyczących rynku nieruchomości w Polsce, które prowadzą do następujących wniosków:
  • Można oceniać, iż w 2013 r. sytuacja na pierwotnych rynkach nieruchomości mieszkaniowych była zbliżona do poziomu równowagi. Sytuacja na rynkach istniejącego zasobu (rynki wtórne) nieco pogorszyła się dla sprzedających, na co wskazuje wydłużający się czas sprzedaży. Rynek mieszkań znajduje się obecnie w fazie ożywienia i jego dalszy rozwój związany będzie z sytuacją makroekonomiczną gospodarki.
  • Średnie ceny ofertowe m kw. przeciętnego mieszkania na rynkach pierwotnych i wtórnych we wszystkich badanych miastach utrzymywały się na stabilnym poziomie.
  • Ceny transakcyjne m kw. mieszkań na rynkach pierwotnych i wtórnych 7 miast oraz 9 miast również zachowywały się stabilnie. W Warszawie średnie ceny transakcyjne m kw. mieszkań na rynku pierwotnym i wtórnym wykazywały w 2013 r. niewielkie wzrosty. W I kwarta-le 2014 r. obserwowano natomiast niewielkie obniżenie cen m kw. w Warszawie oraz dalszą stabilizację cen na pozostałych rynkach analizowanych miast.
  • We wszystkich miastach poddanych analizie ceny m kw. mieszkań na rynku pierwotnym przewyższają ceny na rynku wtórnym. Różnice w tych cenach nie są znaczące, chociaż rynek pierwotny zazwyczaj oferuje mieszkania lepsze jakościowo od już istniejących.
  • W 2013 r. oddano do użytku o 6,8 tys. mieszkań mniej niż w poprzednim roku, niemniej jednak liczba mieszkań oddanych jest nadal wysoka. Liczba nowo wydanych pozwoleń na budowę mieszkań oraz liczba rozpoczętych inwestycji były najniższe od 2006 r. W II półroczu 2013 r. liczba rozpoczętych inwestycji przewyższyła poziom odnotowany w tym samym okresie 2012 r. Jednocześnie deweloperzy dostosowali mieszkania z nowej oferty do preferencji oraz możliwości finansowych klientów, oferując więcej mieszkań małych i średnich.
  • W okresie kilku ostatnich lat następowało dopasowanie liczby i wielkości mieszkań na rynku pierwotnym, w wyniku czego stopniowo obniżała się nadwyżka zakumulowana w poprzednich okresach. W 2013 r. liczba gotowych mieszkań deweloperskich oczekujących na sprzedaż zmniejszyła się osiągając poziom, który może zostać sprzedany w okresie ok. 4 kw. Taki poziom przyjmowany jest na rynku pierwotnym za wyznacznik równowagi.
  • Do redukcji zakumulowanej nadwyżki podaży mieszkań przyczynił się także stopniowy wzrost popytu. Mimo, iż wygasł popyt wywołany czynnikiem demograficznym, jakim był wzrost liczby małżeństw i nowych gospodarstw domowych, nadal istotnym czynnikiem wzrostu popytu były rosnące dochody gospodarstw domowych. Czas sprzedaży mieszkań na rynku pierwotnym w wybranych miastach wojewódzkich uległ skróceniu.
  • Jednym z najważniejszych czynników determinujących popyt na mieszkania jest kredyt mieszkaniowy i jego dostępność. W 2013 r. wzrosła liczba i wartość złotowych kredytów mieszkaniowych, w wyniku czego zwiększył się także stan kredytów mieszkaniowych ogółem. Począwszy od 2011 r. ograniczona została kumulacja ryzyka związanego z kredytami walutowymi. W listopadzie 2013 r., po raz pierwszy od 2002 r., udział kredytów złotowych przekroczył 50% całego portfela kredytów mieszkaniowych.
  • W analizowanym okresie nastąpiła poprawa wskaźników kredytowej dostępności mieszkania, na co wpływ miał wzrost wynagrodzeń oraz istotne zmniejszenie oprocentowania nowych złotowych kredytów mieszkaniowych.
  • W 2013 r. nie było rządowych programów wsparcia nabywania mieszkań. Program Mieszkanie dla młodych, który zastąpił wielokrotnie modyfikowany i krytykowany program Rodzina na swoim wszedł w życie w 2014 r. i generował dodatkowy, kilkuprocentowy popyt na mieszkania.
  • Czynsze najmu w 2013 r. w badanych miastach wojewódzkich kształtowały się na podobnym poziomie jak w 2012 r., z niewielkimi wahaniami w poszczególnych kwartałach. W I kwartale 2014 r. odnotowano niewielkie wzrosty przeciętnych czynszów, największe w Łodzi i Wrocławiu.
  • Historycznie niskie oprocentowanie złotowych kredytów mieszkaniowych powodowało, że w 2013 r. w dużych miastach bardziej opłacalne było nabycie mieszkania na kredyt niż jego wynajęcie, na co wskazuje relacja kosztu odsetek kredytu na zakup mieszkania do czynszu najmu.
  • Jakość kredytów dla deweloperów jest niska (ok. 28% wartości udzielonych kredytów było uznane przez banki za zagrożone), jednak kredyty te stanowią mniej niż 4% aktywów banków, które je udzielają. Kapitalizacja sektora deweloperskiego jest natomiast wysoka (kapitały własne stanowią ok. 40% sumy bilansowej firm), a bankructwa zdarzają się rzadziej niż w latach poprzednich.
  • W sektorze nieruchomości komercyjnych, tj. powierzchni handlowych, biurowych oraz magazynowych obserwowano procesy narastania nierównowag. Rok 2013 był kolejnym rokiem szybkiego wzrostu podaży nowych powierzchni biurowych i handlowych. Wzrostowi wartości zawieranych na tym rynku transakcji towarzyszył wzrost stopy pustostanów. W przypadku nieruchomości finansowanych kredytami bankowymi może to oznaczać wzrost ryzyka kredytowego przy jednoczesnym pogorszeniu jakości zabezpieczenia.
  • Wyniki analiz cząstkowych prowadzonych odrębnie dla 16 miast wojewódzkich wspierają wnioski z analiz prowadzonych na poziomie krajowym. W 2013 r. we wszystkich 16 analizowanych miastach w Polsce odnotowano poprawę wskaźników sytuacji mieszkaniowej, tj. wzrost zasobu mieszkaniowego na 1000 ludności, wzrost przeciętnej powierzchni użytkowej mieszkania w zasobie na osobę oraz spadek przeciętnej liczby osób w lokalu. Poprawa sytuacji mieszkaniowej była zróżnicowana na poszczególnych rynkach lokalnych, nastąpiła jednak w znacznej mierze na skutek niekorzystnych zmian demograficznych, tj. spadku liczby małżeństw oraz migracji ludności. W analizowanych miastach ceny mieszkań ustabilizowały się, a efekty szoków ekonomicznych z lat ubiegłych wygasły. 
POBIERZ RAPORT >>

Źródło: NBP, "Raport o sytuacji na rynkach nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych w Polsce w 2013 r.", wrzesień 2014.




czwartek, 4 września 2014

RYNEK INWESTYCYJNY NIERUCHOMOŚCI HANDLOWYCH W EUROPIE W II KW. 2014 R.


  • Wartość transakcji inwestycyjnych w sektorze nieruchomości handlowych w regionie EMEA w II kw. 2014 r. wyniosła 14,7 mld euro w porównaniu z 8,7 mld euro w analogicznym kwartale rok wcześniej.
  • Udział tego sektora w rynku wzrósł w drugim kwartale do 29,2 proc. z 24 proc. w całym ubiegłym roku.
  • Wolumen obrotów rok do roku w sektorze nieruchomości handlowych wzrósł do 49,0 mld euro – najwyższego poziomu od sześciu lat.
  • W drugim kwartale najwięcej zainwestowano na rynku nieruchomości handlowych w Wielkiej Brytanii i Francji, a w dalszej kolejności w Niemczech.
  • Ceny nieruchomości rosną przy coraz silniejszej konkurencji.
  • Podaż aktywów wysokiej jakości jest ograniczona, ale zaczyna poprawiać się wobec presji popytowej.
  • Inwestorzy w dalszym ciągu poszerzają horyzonty poszukiwań okazji inwestycyjnych pod względem jakości aktywów, jak i regionów inwestycyjnych.
  • Wartość obrotów w 2014 r. może wzrosnąć o 21 proc. do 50 mld euro.
  • Wartość transakcji w sektorze handlowym w Polsce w pierwszej połowie 2014 r. wyniosła 369,5 mln euro, co stanowi wzrost o 49% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.

Rynek inwestycyjny nieruchomości handlowych w Europie stale zyskuje na popularności, o czym świadczy wysoki wolumen obrotów w drugim kwartale wobec rosnącego popytu wynikającego z lepszej podaży produktów inwestycyjnych, większego zaufania do sytuacji makroekonomicznej i danych z lokalnych rynków, które wskazują na co najmniej stabilizację wyników sprzedaży detalicznej. W drugim półroczu bieżącego roku dynamika aktywności inwestycyjnej może jeszcze bardziej wzrosnąć z uwagi wolumen transakcji, które są obecnie planowane lub w trakcie realizacji.

W porównaniu z pierwszym kwartałem wartość transakcji inwestycyjnych w sektorze nieruchomości handlowych wzrosła o 39 proc. w stosunku do 20-procentowego wzrostu dla całego rynku. To z kolei przełożyło się na wzrost udziału w rynku tego sektora, w którym zainwestowano w drugim kwartale łącznie 14,7 mld euro – najwięcej od drugiego kwartału 2007 r.

Wykres 1 – Rynek inwestycji w nieruchomości handlowe w regionie EMEA
 


 
Źródło: Cushman & Wakefield, KTI, RCA oraz Property Data 


Mike Rodda, dyrektor działu rynków kapitałowych nieruchomości handlowych w regionie EMEA w firmie Cushman & Wakefield, powiedział: „Poprawa nastrojów oczywiście napawa optymizmem, ale kluczowym czynnikiem wzrostu aktywności na rynku jest podaż produktów wysokiej jakości. Dotychczas to główne rynki odpowiadały za poziom aktywności inwestycyjnej, ale największą zmianę obserwuje się w Europie Południowej, a przede wszystkim w Hiszpanii, która jest obecnie jednym z najbardziej atrakcyjnych rynków w Europie, jeżeli nie najatrakcyjniejszym”.

Udział w rynku inwestycyjnym nieruchomości handlowych Niemiec, Wielkiej Brytanii i Francji zmniejszył się w drugim kwartale bieżącego roku do 64 proc. z 66 proc. w pierwszym kwartale. Natomiast w porównaniu z pierwszym kwartałem udział krajów Europy Południowej i Skandynawii wzrósł odpowiednio z 7 proc. do 10 proc. oraz z 3 proc. do 8 proc. Szczególnie duży wzrost obrotów odnotowano w Danii i Finlandii, a także w Szwecji, Hiszpanii i we Włoszech. Coraz większym zainteresowaniem inwestorów cieszą się również inne rynki takie jak Portugalia i Węgry.

Warto podkreślić, że pomimo stosunkowo słabszej sytuacji gospodarczej jednym z krajów o największym wolumenie transakcji inwestycyjnych w drugim kwartale była Francja. Świadczy to o tym, że inwestorzy poszukują nie tylko obszarów szybkiego wzrostu ekonomicznego, lecz także aktywów wysokiej jakości. Gracze realizujący strategie długoterminowe wykorzystują często trudne do zidentyfikowania okazje inwestycyjne na tak atrakcyjnym rynku, jak francuski.

Dzięki zawarciu szeregu dużych transakcji, w tym portfelowych, wolumen obrotów na rynku francuskim przekroczył poziom sprzed kryzysu. Wartość transakcji inwestycyjnych w sektorze nieruchomości handlowych w całej Europie Zachodniej stanowi obecnie 62 proc. poprzedniego najwyższego poziomu, ale we Francji już przekroczyła go o 27 proc.

W pierwszym kwartale 2014 r. największą dynamikę aktywności inwestycyjnej na rynku nieruchomości handlowych odnotowano w Niemczech, ale w drugim kwartale za sprawą bardzo dużych transakcji, w tym dotyczących między innymi centrów handlowych Bluewater i Merry Hill, Wielka Brytania ponownie zajęła pierwsze miejsce w zestawieniu najpopularniejszych krajów pod względem inwestowania, a na drugiej pozycji znalazła się Francja. Mike Rodda powiedział: „W najbliższych miesiącach utrzyma się zainteresowanie głównymi rynkami, ponieważ oferują one zarówno atrakcyjne aktywa, jak i wyższą od średniej płynność. Z pewnością wzrośnie także aktywność inwestycyjna w Europie Południowej. Jednak ze względu na konkurencję i rosnące ceny inwestorzy zaczną interesować się także innymi rynkami, na czym zyska Skandynawia. Uważam, że wzrost popularności krajów skandynawskich w drugim kwartale nie był zjawiskiem jednorazowym. Ponadto najlepsze obiekty w Europie Środkowo-Wschodniej także zyskują na atrakcyjności ze względu na kompresję stóp kapitalizacji w innych regionach i wpływ niepewnej sytuacji na Ukrainie. Rynki te odnotują wzrost aktywności inwestycyjnej w przyszłym roku”.


Wykres 2 – Najpopularniejsze regiony pod względem inwestycji w nieruchomości handlowe 

 
Źródło: Cushman & Wakefield, KTI, RCA oraz Property Data

David Hutchings, dyrektor działu strategii inwestycyjnych w regionie EMEA w firmie Cushman & Wakefield, powiedział: „Według naszych prognoz wolumen transakcji inwestycyjnych wzrośnie w bieżącym roku o 21 proc. do ok. 50 mld euro. Większa dostępność finansowania i niski koszt zaciągania kredytów niewątpliwie pomagają głównym rynkom takim jak Francja, Wielka Brytania, Szwecja i oczywiście Niemcy. Nie pozostanie to bez wpływu na inne kraje, ponieważ rośnie konkurencja na rynku kredytowym, a banki i inni pożyczkodawcy koncentrują się raczej na budowaniu nowych portfeli kredytowych niż tylko rozwiązywaniu problemów z przeszłości, zważywszy zwłaszcza na opóźnienie stress-testów EBC”.

Grono inwestorów zainteresowanych nieruchomościami handlowymi stale się powiększa i obejmuje coraz więcej międzynarodowych graczy, ale inwestorzy oczekują zaangażowania doświadczonych zarządców - zwłaszcza w przypadku większych aktywów. Jednocześnie w wielu regionach dominują fundusze specjalizujące się w inwestowaniu w nieruchomości (REIT), o czym świadczy między innymi sukces Land Securities w rywalizacji z krajowymi i zagranicznymi podmiotami o zakup centrum Bluewater w Wielkiej Brytanii, a także coraz większy wpływ nowych struktur REIT w Hiszpanii i Irlandii.

David Hutchings powiedział: „Ze względu na rosnący popyt zwiększy się presja na stopy kapitalizacji. Ponadto na większej liczbie rynków stopy kapitalizacji zwłaszcza z drugorzędnych nieruchomości znajdą się pod presją spadkową. W regionach, gdzie oczekiwania wzrostu czynszów są uzasadnione, trendy zniżkowe utrzymają się i pomogą zmniejszyć zależność od wzrostu stóp kapitalizacji i poprawy warunków finansowania w celu uzyskania dobrych wyników inwestycyjnych – oba te zjawiska rozpoczną się w najbliższych miesiącach. Jednak poprawa nastrojów konsumenckich zazwyczaj poprzedza faktyczny wzrost obrotów i presja na czynsze dotyczy obecnie raczej niektórych lokalizacji i najlepszej powierzchni. Z uwagi na prognozowane wolniejsze tempo wzrostu czynszów na rynku masowym inwestorzy i zarządcy będą zmuszeni dostosować się do lokalnych trendów w zakresie handlu detalicznego, aby móc osiągać sukcesy”.

Łukasz Lorencki, starszy konsultant w dziale rynków kapitałowych Cushman & Wakefield, zwraca uwagę, że podobnie jak w całym regionie EMEA wartość transakcji inwestycyjnych w sektorze nieruchomości handlowych w Polsce w 1 półroczu 2014 r. wzrosła o 49% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku, osiągając wielkość 369,5 mln euro wobec 247,3 mln euro w pierwszej połowie 2013 r. Do największych transakcji należały sprzedaż centrum handlowego Poznań City Center na rzecz konsorcjum inwestorów ECE oraz Resolution, a także zakup przez CBRE Global Investors Galerii Mazovia w Płocku. Utrzymanie wysokiej aktywności inwestycyjnej w drugiej połowie roku będzie zależało przede wszystkim od podaży dobrych nieruchomości handlowych o znacznej wielkości, ponieważ nic nie wskazuje, aby popyt na takie obiekty miał się w najbliższym czasie osłabić. Jest wielce prawdopodobne, że do końca roku będziemy świadkami jeszcze kilku znaczących transakcji w tym sektorze rynku, w związku z czym ubiegłoroczny wolumen transakcji w wysokości 1,38 mld euro powinien zostać wyrównany.