Londyn/Warszawa,
9 czerwca 2014 – Według najnowszego wydania How Global is the Business of Retail? (Jak globalne są sieci handlowe?) przygotowanego przez międzynarodową firmę doradczą CBRE, Paryż, w którym w
zeszłym roku pojawiło się 50 nowych marek, jest najmodniejszym na świecie
miastem najchętniej wybieranym przez sieci handlowe, natomiast Francja jest
najpopularniejszym państwem wśród nowych uczestników rynku.
Raport z 2014 roku,
analizujący ruch na rynku detalicznym w 2013 roku, pokazał, że całkowita
aktywność globalnych sieci handlowych na poziomie państw wzrosła o 1,7%. Ponad
połowa z nich (51%) jest w tej chwili obecna na wszystkich trzech głównych
rynkach światowych: w Amerykach, w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce
(region EMEA) oraz w regionie Azji i Pacyfiku – niewielki wzrost w stosunku do
roku poprzedniego.
W 2013 roku sieci
handlowe skupiały się na bardziej dojrzałych rynkach, przy czym za rynki
dojrzałe uznano 18 z najpopularniejszych miast – dla porównania, rok wcześniej
było ich 14. 83% analizowanych miast odnotowało w ciągu roku pojawienie się
przynajmniej jednego nowego uczestnika rynku (81% w roku poprzednim);
najpopularniejsze lokalizacje odnotowały 28-procentowy wzrost wskaźnika nowych
graczy na rynku.
Na poziomie miast liczba
nowych marek wchodzących na rynek wzrosła o 26% w porównaniu do roku
poprzedniego, przy rosnącej liczbie podmiotów rozszerzających działalność poza
granicami kraju. Wzrosła popularność Paryża, w którym w ciągu roku pojawiło się
50 nowych marek, z czego 10 to marki luksusowe. Paryż skorzystał na otwarciu w
2013 roku trzech nowych galerii handlowych, ale to przede wszystkim
najpopularniejsze ulice handlowe przyciągają międzynarodowe marki. Konkurencja
między markami luksusowymi na ulicach handlowych jest bardzo silna ze wzglądu
na gwałtowny wzrost popytu wśród turystów, szczególnie z Chin.
Magdalena Frątczak, Dyrektor
w dziale powierzchni handlowych CBRE:
„Rok 2014 będzie dobrym
rokiem także dla polskiego rynku nieruchomości handlowych. Rynek nieruchomości,
po ostatnim kryzysie gospodarczym, we wszystkich swoich segmentach wraca
stopniowo do równowagi, poprawiają się nastroje inwestorów i najemców, a wraz z
nimi dynamika sprzedaży w handlu detalicznym. Poprawa koniunktury oraz
nastrojów na rynku sprzyja zainteresowaniu zagranicznych najemców i
przyciąganiu nowych marek do Polski. Ostatnio zapowiadane było wyjście z Polski
kilku marek, jednak trend jest odwrotny. Wprawdzie
faktem stało się opuszczenie naszego rynku przez kultowe brandy Cottonfield i
Jackpot na
początku 2014 r., jednak kilka innych
zapowiadanych wyjść z Polski było przedwczesnych - szykuje
się jedynie zmiana właściciela.”
Beata Kokeli, Senior Director
w dziale powierzchni handlowych CBRE:
„W minionym roku
zadebiutowały w Polsce 23 nowe, międzynarodowe sieci handlowe, w 2014 r. zainteresowanie rodzimym rynkiem przez
zagraniczne marki utrzyma się. Polska, w segmencie rynków handlowych, jest
jednym z najsilniejszych rynków w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Pozycja
lidera oraz skala naszego rynku względem państw sąsiednich, zachęca zagraniczne
marki do ekspansji właśnie w naszym kraju. Niezmiennie, Warszawa jest
najbardziej atrakcyjną lokalizacją dla najemców, coraz bardziej doceniają oni
także rynki lokalne, i to nie tylko duże miasta regionalne, ale także mniejsze
miasta. To właśnie rynek miast średniej wielkości będzie doświadczał
największej dynamiki wzrostu.”
Francja uplasowała się
na pierwszym miejscu na liście najpopularniejszych państw, przed Japonią i
Hongkongiem. We Francji odnotowano powrót zaufania do rynku. Paryż stał się
punktem startowym dla wielu sieci handlowych. Zaobserwowano najwyższy od dekady
wzrost stawek czynszu, co ma związek z dużym zainteresowaniem przedstawicieli
globalnych marek oraz ograniczoną dostępnością najbardziej pożądanych
powierzchni. Paryż nie był jedyną pożądaną lokalizacją. Sieci handlowe na
otwarcie swojego pierwszego sklepu wybierały również 9 innych francuskich
miast.
Tokio to drugie miasto
najchętniej wybierane przez międzynarodowe sieci handlowe. Liczba nowych
uczestników rynku w Tokio w 2013 roku podwoiła się w stosunku do roku
poprzedniego (48 podmiotów), co odzwierciedla powrót zaufania do japońskiej
gospodarki. Połowa wszystkich nowych uczestników rynku (24 podmioty) pochodzi
ze Stanów Zjednoczonych, a kolejne 18 to firmy europejskie. Hongkong i Abu
Dhabi znalazły się na trzecim i czwartym miejscu z odpowiednio 43 i 42 nowymi
uczestnikami rynku.
Londyn przyciąga
zdecydowanie więcej międzynarodowych marek niż inne miasta, w ostatnim roku
udało mu się pozyskać kolejnych 31 nowych uczestników rynku. Inne miasta, które
znalazły się w pierwszej dziesiątce to Pekin, Moskwa, Szanghaj, Frankfurt,
Taipei i Singapur.
Jose Luis Martin,
Starszy Dyrektor w Dziale powierzchni handlowych CBRE w regionie EMEA:
„Poprawa sytuacji
gospodarczej w Europie Zachodniej i Ameryce Północnej skłania sieci handlowe do
zmiany strategii i rozszerzania działalności na dojrzałych rynkach w
najpopularniejszych światowych lokalizacjach handlowych, z Paryżem, Tokio,
Londynem i Berlinem na czele. Przedstawiciele handlu detalicznego zwrócili
uwagę również na wydobywające się z kryzysu inne rynki europejskie oraz miasta
w Azji i Ameryce Południowej, gdzie ich sieci ciągle nie są dostatecznie
reprezentowane.”
„Globalny rozwój galerii
handlowych również przeżywa rozkwit stwarzając sieciom handlowym możliwości
wejścia na nowe rynki, szczególnie w Azji, Ameryce Łacińskiej i Europie Wschodniej.
Właściciele nie szczędzą środków na reorganizację, przebudowę i odświeżanie
istniejących centrów handlowych. Kluczowym elementem tej strategii jest
zapewnienie obecności największych globalnych marek.”
Rozwój internetu wpłynął
na wzrost znaczenia marki – nie tylko wśród marek luksusowych, ale wśród
wszystkich przedstawicieli handlu detalicznego. Konsumenci poszukują zarówno
marek aspirujących, tych najdroższych jak i towarów z niższej półki, co
generuje popyt na nowe sklepy.
NAJPOPULARNIEJSZE
RYNKI – 2014
Przypis: na potrzeby badania przyjęto, że rynek dojrzały
to miasto, w którym obecne jest 25% lub więcej z 334 sieci handlowych. Zobacz
również Załącznik nr 4.
Sieci handlowe z obydwu
Ameryk mają, jak dotąd, najbardziej globalny charakter. 80% z nich obecne jest
w trzech największych regionach, gdzie dla porównania obecność sieci
europejskich wynosi 48%, a tych z regionu Azji i Pacyfiku 25%. Dojrzałość rynku
amerykańskiego zachęciła sieci handlowe do przekraczania granic kraju,
rozszerzania działalności i globalnego rozwoju na nowych rynkach. Sieci
handlowe ze Stanów Zjednoczonych wchodzące na rynki w regionie EMEA stanowiły
40% wszystkich ekspansji transgranicznych amerykańskich sieci handlowych. 35%
stanowiły wejścia na rynki azjatyckie i tylko 18% przypadło na inne państwa w
regionie obu Ameryk.
David Close, Starszy
Dyrektor w międzynarodowym dziale powierzchni handlowych w CBRE, powiedział:
„Dojrzałość i nasycenie
amerykańskiego rynku zachęca sieci handlowe do szukania możliwości rozwoju poza
granicami kraju. Do tej pory to właśnie przedstawiciele handlu detalicznego ze
Stanów Zjednoczonych najaktywniej rozbudowywali swoją zagraniczną działalność –
w 45 z 61 analizowanych państw pojawiła się przynajmniej jedna nowa amerykańska
sieć handlowa.”
„Londyn pozostaje
najważniejszym rynkiem dla amerykańskich sieci handlowych, które pragną
rozszerzać działalność poza granicami kraju. Liczba amerykańskich detalistów
obecnych na rynku londyńskim wzrosła w 2012 roku o 4,2%, w tej chwili w
Londynie działa 2/3 amerykańskich sieci handlowych.”
Sektor marek luksusowych
i mody biznesowej miał największy udział wśród nowych marek wchodzących na
rynek (24%). 1/3 (32%) wszystkich nowych uczestników na rynku amerykańskim
reprezentowała ten właśnie sektor, co bezpośrednio odzwierciedla poprawę
amerykańskiej koniunktury. Sektor marek luksusowych i mody biznesowej był
bardzo aktywny również na rynkach w regionie EMEA – 24% wszystkich nowych marek
na rynku.
Źródło: CBRE